Work Text:
Mango plakala, mocno. Jej chlopak hiiro zostal brutalnie zamordowany podczas cozmezowego incydentu w Warszawie. Nadal nie mogla sie po tym pozbierac, nie miala po co zyc, a jedyne co przynosilo jej szczescie w zyciu to czytanie sansiki, uspokojalo ja to.
W koncu zdecydowala ze nie moze juz tak dalej zyc i zaczela plywac, sprawialo jej to wielka radosc.
Nawet jesli cos by sie jej stalo to trafi do tego samego miejsca co jej ukochany. Zawsze na basenie widziala takiego grzyba, koreanskiego rapera - Hajuna Yeona. Uwazala ze jest bardzo brzydki i nigdy nie zwracala na niego uwagi.
Pewnego dnia owy blondyn przyszedl na basen z kolega, rudym kolega. Mango kochala rudych, jej ukochany rowniez byl rudy. Nie mogla odwrocic od niego wzroku, przypominal jej Hiiro az za bardzo. Mango podeszla do nich, przywitala sie i przelizala sie z Allenem Sugasano. koniec.
